"Oceniają mnie jak książkę, po okładce, jakby zapomnieli jak się czyta."
Maja, rocznikowo szesnaście lat. Lubię mieć racje, chociaż rzadko ją mam. Często denerwuje się o nic i wykłócam o swoje racje. Niektórzy ludzie nie mają problemu z tym, żeby wyprowadzić mnie z równowagi, ponieważ udaje im się to samym tym, że żyją.:) Nie jestem raczej żadną pyskatą małolatą, która udaje wielce dorosłą. Zachowuje się jak na swój wiek przystało. Nie mam dużo wiedzy typowo szkolnej, natomiast nie uważam się też za głupią. Coś w głowie mam, tylko niekoniecznie to okazuje. Zazwyczaj mówię co myślę, staram się być szczera wobec innych. Często coś robię, a dopiero potem myślę. Podejrzewam, że kiedyś mnie to zgubi.Lubię pisać. Do kartki ciągnie mnie już od paru lat, ale wiem, że nadal nie pisze tak dobrze jakbym chciała. Kiedyś czytałam dużo więcej książek niż teraz, ale niestety nie mam już tyle czasu na to. Czytam właściwie wszystko. Jeśli tylko spodoba mi się opis książki, to już zapisuje jej tytuł w głowie i prędzej czy później po nią sięgnę. Znudziło mi się pisanie do szuflady, bo chciałabym jednak poznać opinie innych o tym. Dlatego właśnie zacznę zaśmiecać internet.
Jeśli ani razu ze mną nie rozmawiałeś i mnie nie znasz, to morda na kłódkę i siedzisz cicho. Przyjmuje tylko uzasadnioną krytykę i "hejty". Skoro coś Ci się nie podoba, to chociaż już powiedz dlaczego.:)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz